(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Roman Bratny (2/2) - cytaty

Strona:

12

Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1785
Zygmunt widzi w zielonym świetle swoich ludzi, wtopionych w tamtych, w resztę nie znanych mu żołnierzy, i rozumie, skąd bierze pewność swojej śmierci: przestał dowodzić. Życie jego ludzi nie wymaga już jego życia.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1784
Licząca dziś kilkunastu ludzi kompania prowadzona przez Andrzeja Morro z batalionu „Zośka” nosiła kryptonim „Rudy” na pamiątkę słynnego odbicia Rudego na Długiej. W ryzykownej akcji, opłaconej życiem wielu ludzi, odbito umierającego po torturach śledztwa. Za to, by mógł umrzeć wśród braci, inni zapłacili własną śmiercią, i nie sądzili, by cena była zbyt wysoka.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1783
Idzie ich ośmiu. Mówi się: „Idzie osiem peemów”, jakby chcąc zapewnić, że ta siła — ognia — pozostanie, choćby padli ludzie sprawujący nad nią — przejściowo — władzę.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1782
K.W.! Kto je zarobił w konspirze, ten — ho! ho! — napocił się krwią.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1781
— Nie lubię mówić o przeszłości. Opowiem ci, jak będzie potem... no, później, jak to wszystko się skończy — krótkim gestem ogarnęła jasną noc za oknem. — Będziesz... Kim ty będziesz? — zatroskała się nagle.
— Poległym — odpowiedział z humorem i pochylił się nad nią.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1780
Ile minie czasu, nim na miejsce przybrną na czerwonych od krwi nogach lekarze i sanitariuszki? Pewnie trzy, cztery minuty, na pewno ze sto śmierci ciężej rannych, by zmierzyć to czasem powstania. Na asfalcie, nie na sterylizowanych prześcieradłach, robi się opatrunki. Tu, gdy lekarz jak rzeźnik skraca wiszącą na strzępach dłoń, nóż zazgrzyta po bruku.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1779
To tylko my jesteśmy już tacy, że bardziej prawdopodobna stała się dla nas śmierć niż życie.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1778
Serca ich uderzają nierównym rytmem strachu i rozpaczy: każde wymagającą duszą potępia własną słabość.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1777
Z pogardliwą litością patrzy na przygiętego pod krzyżem Chrystusa: „Biedaku, mądrzysz się, że umarłeś za ludzkość, my potrafimy umierać za jednego kumpla.”
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1776
Szmer zapalanej zapałki jest głośniejszy niż dalekie detonacje.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1775
Dramat ludzi takich jak ja, jak Jerzy, którzy gardzili państwem w imię wolności człowieka, a teraz „w imię tego samego” stawiają je (państwo), jego siłę, ponad człowieka.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1774
Więc kryję się przed przyjaciółmi, przed braćmi, którzy nie uwierzą nigdy w moją zdradę, ale którzy może za kwadrans wykonają na mnie wyrok, bo taki dostaną rozkaz? A ja sam... Meldowałem Junoszy o Poznańskiej, gdzie skonfiskowaliśmy — bo władza. Jesteśmy wierni. Ale komu? Już nie sobie, skoro gotowi jesteśmy iść wbrew własnemu sumieniu. Wbrew. Przecież własne sumienie oddaliśmy w administrację im, „górze”. Nie dość, że za nas myślą, że nami politykują... Czy można komuś oddać sumienie?
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1773
Od losu ojczyzny nie można się odłączyć.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1772
Przerażający czas zmuszał ludzi do dziwniejszych jeszcze konspiracji niż ta prosta — przed gestapo. „Legalizacja” ze swoimi fabrykami lewych papierów była niczym w obliczu „lewych” przekonań, jakie narzucali sobie nieraz ludzie, byle znaleźć formułę siły i nadziei dla ginącego narodu.
--- 2008-10-09 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1771
Mnie to nie ciekawi. Nie ryzykuję dla nikogo, tylko przeciw Niemcom.
--- 2008-10-09 ---
Strona:

12

« Stel Pavlou  •  Dave Shea »