(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Elżbieta Dziwisz - cytaty

Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1874
Czy człowiek, który odchodzi, może tak po prostu wyobrazić sobie świat bez siebie?
--- 2008-10-21 ---
Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1873
Wiele razy myślałem już o tym, jak mało warte są rzeczy pobieżne, byle jakie, jak trzeba walczyć każdego dnia, aby mądrze spożytkować dany nam czas. Bo kiedyś może się okazać, że już nie ma czasu...
--- 2008-10-21 ---
Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1872
O śmierci na barykadach Warszawy, albo pod Kockiem, albo w bitwie o Monte Cassino mówi się normalnie. Taka śmierć nawet nobilituje. O każdej innej śmierci mówić nie wypada. To jest temat wstydliwy, wymagający kamuflażu.
--- 2008-10-21 ---
Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1871
W powszechnym odbiorze ludzkie cierpienie i odchodzenie nabrało dziś posmaku czegoś nieprzyzwoitego. Nie na miejscu.
--- 2008-10-21 ---
Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1870
Znam osobiście kogoś, kto po siedmiu tygodniach leżenia właśnie w podobnym stanie, kiedy wszystkie funkcje życiowe były uzależnione od bezawaryjnej pracy kilku urządzeń technicznych — chodzi o własnych siłach. Pisze i czyta książki. Stało się to wbrew całej wielkiej wiedzy medycznej zgromadzonej do tej pory po to, aby utwierdzać, że organizm ludzki ma swoje granice wydolności, poza które nie można przejść. A tu się okazało, że można!
--- 2008-10-21 ---
Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1869
Zmieniła się medycyna i inna jest z roku na rok ta walka. Relację lekarz-pacjent zastąpił zespołowy wysiłek wielu ludzi, aby osunąć zagrożenie. Bywa to wśród chorych tematem rozmów. Na przykład takich:
— Zamiast tej podłączonej maszyny wolałabym tu widzieć kogoś, kto by mnie po ludzku wziął za rękę.
--- 2008-10-21 ---
Elżbieta Dziwisz „Naprawdę tylko jedno musisz: odejść” (książka) • #1868
— O czym myśli się patrząc na człowieka, któremu udało się przywrócić życie?
— O tym, że trzeba w pewnym okresie przycisnąć hamulec, żyć spokojniej, widzieć całą szeroką perspektywę, a nie wyłącznie jeden wytyczony cel, który chcemy osiągnąć za wszelką cenę. Bo po prostu tej ceny nie opłaca się zapłacić. Ta cena jest zbyt lichwiarska. Za iluzje sukcesu, prestiżu, czegoś tam jeszcze, płaci się bezlitośnie ściągany z nas haracz.
--- 2008-10-21 ---
« Elżbieta Isakiewicz  •  Wiesław Łuka »