(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Clive Staples Lewis (1/2) - cytaty

Strona:

12

Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2461
Dostrzega On równie dobrze jak ty, że odwaga nie jest po prostu tylko jedną z cnót, lecz formą każdej cnoty w momencie wystawienia jej na próbę, to znaczy w momencie jej najwyższej realności. Czystość, uczciwość czy litość cofające się przed niebezpieczeństwem są cnotami tylko warunkowo. Piłat był litościwy, póki litość nie stała się ryzykowna.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2455
Cały dowcip polega na tym, że człowiek nie może użyć słowa „moje” w jego pełnym znaczeniu dzierżawczym w stosunku do niczego. Na dalszą metę albo Nasz Ojciec, albo Nieprzyjaciel wypowie „moje” o każdej istniejącej rzeczy, a w szczególności o człowieku. Nie ma o to obawy, że w końcu dowiedzą się, do kogo naprawdę należy ich czas, ich dusze, ich ciała — na pewno nie do nich, cokolwiek się zdarzy.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2450
Uskarżasz się, że w mym ostatnim liście nie stawiam jasno sprawy, czy uważam zakochanie się za stan pożądany dla człowieka, czy nie. Doprawdy, Piołunie, to jest pytanie, którego można by się spodziewać od nich. Pozostaw im roztrząsanie, czy takie rzeczy jak „miłość”, patriotyzm czy celibat, świece na ołtarzu, abstynencja czy edukacja są „dobre” czy „złe”. Czy nie widzisz, że na to nie ma odpowiedzi? Znaczenie ma tu tylko jedna sprawa — czy stan umysłu w danych okolicznościach kieruje pacjenta ku Nieprzyjacielowi czy ku nam. Przeto najlepiej byłoby nakłonić pacjenta, by sam zdecydował, czy „miłość” jest „dobra”, czy „zła”.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2448
Krótko mówiąc, ze wszystkich rzeczy Przyszłość najmniej przypomina wieczność. Jest najbardziej doczesną częścią czasu. Przeszłość jest już bowiem zamrożona i znieruchomiała, a Teraźniejszość prześwietlona promieniami wieczności.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2439
W świecie cywilizowanym nienawiść w rodzinie uzewnętrznia się zwykle w wyrażeniach, które napisane wydawałyby się całkiem niewinnie (same słowa nie są obraźliwe), lecz wypowiedziane są takim tonem lub w takim momencie, że niewiele różnią się od uderzenia w policzek.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2462
Aby uprzedzić strategię Nieprzyjaciela [Boga], trzeba rozważyć jego zamiary.
Nieprzyjaciel pragnie doprowadzić człowieka do stanu, w którym mógłby on zaprojektować najwspanialszą katedrę świata, zdawać sobie sprawę, że jest wspaniała, cieszyć się tym faktem — nie odczuwając jednak z tego powodu ani większego zadowolenia, ani mniejszego, ani innego niż to, jakie odczuwałby, gdyby tego dokonał kto inny. Nieprzyjaciel chce w końcu, by człowiek był tak dalece wolny od wszelkiej stronniczości na swoją korzyść, żeby mógł się cieszyć własnymi talentami tak szczerze i pogodnie jak talentami swego bliźniego lub wschodem słońca, słoniem czy wodospadem. Docelowo chce on, by każdy człowiek był zdolny uznać wszelkie stworzenia (nawet siebie samego) za coś wspaniałego i doskonałego. Pragnie On zabić czym prędzej ich zwierzęcą miłość własną, lecz obawiam się, że w Swej polityce długofalowej pragnie ożywić w nich nowy rodzaj miłości własnej — dobroczynność i uczucie wdzięczności dla wszystkich, włączając w to także samych siebie.
Z chwilą, gdy się naprawdę nauczą kochać swych bliźnich jak siebie samych, wolno im będzie kochać siebie jak swych bliźnich. Nie możemy bowiem nigdy zapominać o najbardziej odpychającym i niewytłumaczalnym rysie Nieprzyjaciela: On rzeczywiście kocha te stworzone przez siebie bezwłose dwunożne istoty i to, co im odbiera jedną ręką, zawsze oddaje drugą.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2460
Historyczny punkt widzenia, wyłożony w skrócie, oznacza, że kiedy uczony spotyka się u dawnego autora z jakimś twierdzeniem, jedynym pytaniem, jakiego nigdy sobie nie stawia, jest pytanie, czy to jest prawda. Zapytuje, kto wywarł wpływ na tego starożytnego pisarza, jak dalece napotkane twierdzenie zgodne jest z tym, co napisał w innych swoich dziełach, jaką fazę w rozwoju pisarza lub ogólnej historii myśli to odzwierciedla, jaki to wywarło wpływ na późniejszych pisarzy, jak często bywało źle rozumiane (szczególnie przez własnych kolegów tegoż uczonego), jaki był ogólny kierunek krytyki owego ujęcia w ciągu ostatnich dziesięciu lat, jak się przedstawia „obecny stan tego zagadnienia”. Traktować starożytnego pisarza jako możliwe źródło wiedzy — spodziewać się, że to, co powiedział, mogłoby w jakiś sposób zmodyfikować myśli lub zachowanie współczesnego człowieka — takie podejście odrzucono by jako niezwykle prostackie.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2459
Nauczyliśmy ludzi myśleć o przyszłości jak o ziemi obiecanej, którą zdobywają wyróżnieni bohaterowie — nie jak o czymś, w co każdy wkracza z prędkością sześćdziesięciu minut na godzinę, niezależnie od tego, czym się zajmuje i kim jest.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2458
Pogarda dla rzeczy „starych” jest jedną z najcenniejszych namiętności, jakie udało nam się wyhodować w sercu ludzkim — niewyczerpane źródło herezji religijnych, szalonych zamysłów, niewierności w małżeństwie i niestałości w przyjaźni. Ludzie żyją w czasie i doświadczają rzeczywistości w kolejno po sobie następujących zmianach. Dlatego, by poszerzyć swą wiedzę o rzeczywistości, muszą doświadczać wielu różnych rzeczy — innymi słowy muszą przeżywać zmiany. Ponieważ ludzie potrzebują zmiany, Nieprzyjaciel, będąc w swojej istocie hedonistą, uczynił dla nich zmianę czymś przyjemnym, podobnie jak przyjemnym uczynił jedzenie. Ponieważ jednak Nieprzyjaciel nie życzy sobie, by ludzie uczynili zmianę (podobnie zresztą jak jedzenie) celem samym w sobie, zrównoważył w nich zamiłowanie do zmiany zamiłowaniem do stałości. Wynalazł sposób, by w tym samym świecie, który stworzył, zaspokoić równocześnie oba te dążenia. Uczynił to przez połączenie zmiany i stałości w tym, co my nazywamy rytmem. Daje ludziom pory roku — każda odmienna, jednakże w każdym roku ta sama. Wiosna jest więc zawsze odczuwana jako nowość, a równocześnie jako powtarzanie się stale tego samego motywu istniejącego od niepamiętnych czasów.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2457
Ludzie lub narody, które uważają, że można uaktywnić i zdynamizować wiarę po to, by następnie uczynić z niej narzędzie do stworzenia wzorowego społeczeństwa, mogliby z równym powodzeniem uważać, że drogi do Nieba można by użyć jako krótszej drogi do pobliskiej apteki.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2456
W głębi serca Nieprzyjaciel jest hedonistą. Wszystkie owe posty i nocne czuwania, stosy ofiarne i krzyże są tylko fasadą, czymś na kształt piany u wybrzeży morskich. Im dalej na głębię, im dalej w Jego Królestwo, tym więcej radości, coraz więcej radości. On nawet z tego nie robi sekretu — u Swej prawicy ma w pogotowiu „radości wieczne”. Brrr. Nie sądzę, aby miał on najsłabsze pojęcie o tej wzniosłej i surowej tajemnicy, której my dosięgamy w Cierpiętniczej Wizji.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2454
W ogóle zmysł posiadania na własność należy zawsze pobudzać. Ludzie ustawicznie kierują się pretensjami do prawa własności, które brzmią równie śmiesznie w Niebie jak i w Piekle, a my musimy ich w tym utrzymywać. Przeciwstawienie się w dzisiejszych czasach czystości wypływa w znacznej mierze z przekonania ludzi, że „posiadają” swe ciała — owe ogromne i niebezpieczne posiadłości pulsujące energią, która stworzyła światy, posiadłości, w których znaleźli się bez własnej woli i z których zostaną wyrzuceni przez wolę cudzą.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2453
Człowiek nie może stworzyć ani zatrzymać nawet jednego momentu czasu — otrzymuje go w całości jako prawdziwy dar i równie dobrze mógłby patrzeć na słońce i księżyc jak na swoje ruchomości. Jest również w teorii skazany całkowicie na służbę Nieprzyjacielowi i gdyby Ten zjawił mu się w cielesnej postaci i zażądał w praktyce tej służby w ciągu jednego pełnego dnia, nie odmówiłby. Przyjąłby z wielką ulgą, gdyby w tym dniu nie zażądano od niego niczego więcej ponad cierpliwe przysłuchiwanie się gadaniu głupiej kobiety, a jego zadowolenie sięgnęłoby niemal zenitu, gdyby Nieprzyjaciel w owym dniu powiedział: „Teraz możesz iść i zabawić się przez pół godziny”.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2452
Niepowodzenie jako takie nie doprowadza do gniewu, jednak niepowodzenie pojęte jako krzywda wywoła go niezawodnie.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2451
Podobnie jak większość spraw, którymi ludzie się przejmują, takich jak zdrowie i choroba, młodość i starość czy wojna i pokój, zakochanie się jest z punktu widzenia życia duchowego surowym materiałem.
--- 2009-06-23 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2449
Prawda jest taka, że gdziekolwiek mężczyzna współżyje fizycznie z kobietą, tam — czy strony tego chcą, czy nie — zadzierzga się między nimi transcendentna więź, która będzie trwała wiecznie, przynosząc szczęście lub cierpienie.
--- 2009-06-23 ---
Strona:

12

« David Duncan  •  Wojciech Wanat »