(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Najnowsze cytaty (122/196)

<< < 122 > >>
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1212
Od lat nie myślał o żadnym z nich, i może to właśnie było najgorsze — że można tak całkowicie zapomnieć o czymś, co się utraciło.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1211
Wtedy coś we mnie pękło, bo choć tego dnia wydawało się, że prześladowanie i zniewolenie odniosły ostateczny triumf, wiedziała, że teraz nastąpi zwrot ku lepszemu — który niebawem przyniesie kolejną zmianę na gorsze, może niewyobrażalnie gorsze, a następnie znów na lepsze, może nawet niewyobrażalnie lepsze... i to po wielokroć.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1210
Nie wytrzymała niewoli. Więdła jak polny kwiat, a więdnąc, jaśniała. Nie tylko nie posiadł tej szmacianej istoty na własność, strzegł teraz tylko więdnącego kwiatu.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1209
Dziecko bawi się mimo nieszczęścia.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1208
I choć Winkie dokładnie wiedział, kim jest i co robi, więcej, rozumiał wszystko o wiele lepiej niż kiedykolwiek przedtem, naszły go wątpliwości i znów poczuł się samotny. Jego trzy życzenia się spełniły i nie wiedział, co dalej. Nadal do nikogo nie należał.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1207
Intencje to jedno, a fakty to coś zupełnie innego.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1205
Kim jest strażnik więzienny? Strażnik więzienny łączy w sobie cechy wszystkich ludzi, stanowi połączenie świętego z grzesznikiem, błota z boskością. Strażnik więzienny jest najbardziej ze wszystkich pożądany i niepożądany. To dziwna bezimienna istota, do której w twarz mówią „proszę pana” lub „proszę pani”, a za plecami „klawisz”... Strażnik więzienny musi być funkcjonariuszem prawa, pracownikiem społecznym, osobą twardą, a zarazem łagodną. No i oczywiście musi być geniuszem, skoro ma wyżywić rodzinę ze swoich zarobków.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1204
Czy jeśli ktoś marzy w szczególny sposób lub ze szczególną żarliwością, rzeczywiście dostanie to, czego pragnie?
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1203
Orkiestra ucichła i przez dłuższą chwilę skrzypce ciągnęły swoje piękne wzburzenie. Młodego misia najbardziej oczarowała chropowata drewnianość przebijająca spod tej słodyczy. Słyszała ją wyraźnie, tę prawdziwą, namacalną istotę instrumentu, i gdyby pozwoliły na to szklane oczy, byłaby się rozpłakała — wzruszona tak mężną walką o to, by być czymś więcej, niż się jest — czymś więcej niż tylko drewnem, strunami, werniksem, materią.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1202
Położyła go i oczy mu się zamknęły — ciemność. Posadziła i otworzyły się — światło.
Zapragnął jednego i drugiego, i tej rozkosznej między nimi różnicy. Tak oto po raz pierwszy dostąpił poznania i tajemnicy. A także pragnienia.
--- 2007-09-28 ---
Clifford Chase „Oskarżony Pluszowy M.” (książka) • #1201
Przeszłość, przeszłość. Jak staje nam na drodze. Jak nas pcha, nawet nie dotykając. I co to znaczy pamiętać, co znaczy czuć? Jaki sens ma przeżywanie wszystkiego od nowa?
--- 2007-09-28 ---
Jonathan Carroll „Wojna Shoesa” (książka) • #1200
Czasami głowa musi naprawić błędy, które popełnia serce.
--- 2007-09-28 ---
Jonathan Carroll „Wojna Shoesa” (książka) • #1199
— Istotnie, wszędzie szaleją pożary. Witamy w Kalifornii — siedlisku trzęsień ziemi, pożarów, potopów i zamieszek na tle rasowym.
— A jednak ciągle tu mieszkasz.
— Bo dla każdego, kto zdoła tu przeżyć, jest to najpiękniejsze miejsce na ziemi.
--- 2007-09-28 ---
Jonathan Carroll „Wojna Shoesa” (książka) • #1198
Tylko głupiec odchodzi, nie próbując szczęścia.
--- 2007-09-28 ---
Jonathan Carroll „Wojna Shoesa” (książka) • #1197
Chcę się dowiedzieć, czemu nie żyjemy w wieku miłości. (...) Nieważne, czy jesteś gejem czy heterykiem. Pojęcie miłości nabiera fatalnego wydźwięku, który budzi we mnie absolutny sprzeciw. Miłość przypomina obecnie jedzenie na wynos. Dostajesz swoją porcję zapakowaną w plastik i pożerasz ją najszybciej, jak możesz, po czym ciągniesz przez resztę dnia, nie zastanawiając się, co zjadłeś ani czy to było dla ciebie zdrowe. Potem umierasz o dwadzieścia lat za szybko, bo opychałeś się tym trującym paskudztwem. (...) Czy naprawdę domagam się tak wiele, prosząc raz w życiu o prawdziwą miłość?
--- 2007-09-28 ---
Jonathan Carroll „Wojna Shoesa” (książka) • #1196
Jedna połowa życia jest seksowna i bezpośrednia, ale druga składa się ze wspomnień, jak nam kiedyś było miło. Aparat wspomaga naszą pamięć. Co byś wolał jako osiemdziesięciolatek — mieć dziurawą pamięć, której nie można zaufać, czy fotografie pokazujące ci dokładnie, jak było?
--- 2007-09-28 ---

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196