(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Najnowsze cytaty (129/196)

<< < 129 > >>
Jonathan Carroll „Na pastwę aniołów” (książka) • #1082
Śmierć jest podobna do złodzieja torebek, kurewsko podobna. Okrada cię ze wszystkiego, by potem z łaski oddać co nieco, budząc w tobie jednocześnie zdumienie i nadzieję.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1081
Wiem, że nie zawsze trzeba wygrywać, żeby zostać zwycięzcą. Czasem wystarczy, że inni przegrają.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1080
— Rany, jaki ten cholerny świat mały!
— To nie tak — westchnął bóg wina. — Jest na nim po prostu kilku bohaterów, a reszta to statyści, którzy służą celom prawdziwych gwiazd. Takie, rozumiesz, straty wliczone w koszta przez rozrzutnego Boga aniołów.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1079
Tak to jest z przełożonymi. Jeśli robisz coś dobrze, nikt cię nie widzi. Dopiero jak coś spieprzysz, masz szansę spotkać prezesa.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1078
Każdy ma prawo do własnej opinii, na tym polega sztuka. Nieważne, czego dotyczy.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1077
Ze sławą jest jak z powodzeniem w miłości, liczy się opinia. Dziś nazywa się to public relations.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1076
— A co się tyczy pańskiej wiary, jest jedna kwestia, o którą chciałbym zapytać. Jeśli oczywiście nie jest to zbyt osobiste pytanie. Czy gdyby nagle stanął pan w obliczu cudu, stałby się człowiekiem wierzącym?
Gość wyraźnie zbity z tropu przebiegiem rozmowy zastanawiał się dość długo. (...)
— Tak, wydaje mi się, że wtedy z pewnością — odpowiedział w końcu.
— Bynajmniej. — Bóg miłości pokręcił głową. — Ale właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałem. Tyle że to nie byłaby już wiara, a nietypowe doświadczenie, które odmieniło pańskie życie. Dlatego tak trudno być człowiekiem wierzącym. Jest nim tylko ten, kto nic z tego nie ma, ale wierzy, że kiedyś dostanie. I zwykle sam jest zmuszony dawać. Czyż nie?
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1075
Myślałem, że przez te wszystkie lata zrozumiałeś, o co w tym chodzi. Śmiertelni są ważni, Erosie. Jesteśmy od nich silniejsi i znamy sztuczki, o których oni marzą, ale to dzięki nim istniejemy. Dzięki temu, że w nas wierzą.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1074
Słabym pozostawały jedynie błędy silnych.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1073
Nie wolno ci się bać, bo strach nie pochodzi od Pana i nie ku jego ścieżkom prowadzi.
--- 2007-06-12 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 2. Bóg marnotrawny” (książka) • #1072
Mary Lou z kolei, podobnie jak jej siostry, mogła uchodzić za spełnienie amerykańskiego snu. Wysoka, szczupła blondynka o kręcących się włosach, pełnych piersiach i spojrzeniu idiotki.
--- 2007-06-12 ---
Terry Pratchett „Kot w stanie czystym” (książka) • #1071
Kiedy Natura wzywa, to krzyczy.
--- 2007-06-12 ---
Terry Pratchett „Kot w stanie czystym” (książka) • #1070
Hodowla zwierząt dla zysku nigdy nie jest zyskowna, nieważne, co wychodzi z obliczeń.
--- 2007-06-12 ---
Terry Pratchett „Kot w stanie czystym” (książka) • #1069
Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny.
--- 2007-06-12 ---
Terry Pratchett „Kot w stanie czystym” (książka) • #1068
Kara w ogóle nie działa na Prawdziwe koty. (...) Jeśli o nie chodzi, to krzyki, lecące na niskich trajektoriach kapcie oraz głośne i cierpliwe przemowy są tylko przejawami ogólnej słabości kleksów. Żeby przetrwać, wystarczy skulić się na chwilę, popatrzyć wielkimi oczami i dalej robić swoje.
--- 2007-06-12 ---
Terry Pratchett „Kot w stanie czystym” (książka) • #1067
Dyscyplina — jeśli pominąć wszystkie tradycje sportowe i szkolne — oznacza: „Jeśli nie zrobisz tego, co każę, to oberwiesz”.
--- 2007-06-12 ---

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196