(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Najnowsze cytaty (151/196)

<< < 151 > >>
Tadeusz Borowski „U nas, w Auschwitzu... (Opowiadania)” (książka) • #736
Bo żywi zawsze mają rację przeciw umarłym.
--- 2007-02-04 ---
Tadeusz Borowski „U nas, w Auschwitzu... (Opowiadania)” (książka) • #735
PS - ale przedtem, wiesz, to bym tak zarżnął jednego i drugiego, tak na rozładowanie kompleksu obozowego, kompleksu zdejmowania czapki, bezczynnego patrzenia na bitych i mordowanych, kompleksu strachu przed obozem. Boję się jednak, że ten kompleks na nas zaciąży. Nie wiem, czy przeżyjemy, ale chciałbym, abyśmy kiedyś umieli nazywać rzeczy ich właściwym imieniem, jak czynią ludzie odważni.
--- 2007-02-04 ---
Tadeusz Borowski „U nas, w Auschwitzu... (Opowiadania)” (książka) • #734
Czy myślisz, że gdyby nie nadzieja, iż ten inny świat nadejdzie, że wrócą prawa człowieka - żylibyśmy w obozie choć jeden dzień? To właśnie nadzieja każe ludziom apatycznie iść do komory gazowej, każe nie ryzykować buntu, pogrąża w martwotę. To nadzieja rwie więzy rodzinne, każe matkom wyrzekać się dzieci, żonom sprzedawać się za chleb i mężom zabijać ludzi. To nadzieja każe im walczyć o każdy dzień życia, bo może właśnie ten dzień przyniesie wyzwolenie. Ach, i już nawet nie nadzieja na inny, lepszy świat, ale po prostu na życie, w którym będzie spokój i odpoczynek. Nigdy w dziejach ludzkich nadzieja nie była silniejsza w człowieku, ale nigdy też nie wyrządziła tyle zła, ile w tej wojnie, ile w tym obozie. Nie nauczono nas wyzbywać się nadziei i dlatego giniemy w gazie.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #733
Ptaki to dla mnie rodzaj aniołów.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #732
Każdy ma prawo do śmierci, ale kiedy śmierć jest zasłużona? Czy samobójstwo można uznać za zasłużoną śmierć, ponieważ jest to śmierć pożądana i upragniona? Śmierć mojej rodziny była przeciwieństwem samobójstwa: nie było w niej rozpaczy ani chęci skończenia ze sobą. Wszyscy byli w swoich najpiękniejszych latach. (...) Naturalnie, z czasem mogło się to zmienić, tak jak większość rzeczy się zmienia. Nazwijmy to inercją, entropią, starzeniem. Za tymi wszystkimi nazwami kryje się zawsze jedno i to samo: wyczerpanie, zużycie, powolne ześlizgiwanie się w fizyczny niebyt. Oni nie będą musieli tego doświadczać. Może to ich nagroda? Może więc zasłużyli na tę śmierć, która uwolniła ich, oszczędziła im tego wszytkiego? Myślę, że właśnie tak się stało. A ty?
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #731
Śmierć naszych bliskich ma czasem głęboki sens. Może to nauczka dla żywych, żeby się nie trzymali życia aż tak kurczowo i za wszelką cenę.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #730
Wiesz, powoli przestaję wierzyć w zbiegi okoliczności. To tylko wymówka, której używamy, kiedy nie umiemy czegoś wytłumaczyć. Może to raczej zbiegi z inną rzeczywistością. Przekonanie, że oni wciąż są tutaj i w jakiś niepojęty sposób opiekują się nami, ma dla mnie ogromne znaczenie.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #729
Może wyczerpaliśmy już cały przysługujący nam zapas łez.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #728
Po drodze zaglądam do pokoju Roberta. Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen podobny jest do śmierci. Może gdyby to wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #727
Najgorsze już się stało. Gorzej będzie tylko wówczas, kiedy dopuścimy, żeby zrujnowało to nasze życie, życie naszych pozostałych dzieci i plany przyjaciół.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #726
W pewnym szczególnym sensie jestem posłańcem, w najgorszym wypadku - posłańcem do samego siebie.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #725
Ci, którzy umierają razem, na zawsze są razem.
--- 2007-02-04 ---
William Wharton „Niezawinione śmierci” (książka) • #724
Miłość jest kombinacją podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć, to nie ma o co robić szumu. Jeśli dwa, to może nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. A jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna: trafiłam do nieba za życia.
--- 2007-02-04 ---
Graham Masterton „Wyklęty” (książka) • #723
Rozmyślałem, jakie to dziwne, że ludzie rzadko zapatrują się optymistycznie na przyszłość i na nieuchronny bieg historii, a zamiast tego pokładają całą wiarę w drugim człowieku, równie zagubionym i niepewnym. Nic tak nie dodaje odwagi jak świadomość, że ktoś Cię kocha i nie jesteś sam.
--- 2007-02-04 ---
Graham Masterton „Wyklęty” (książka) • #722
Człowiek zawsze potrafi znaleźć setki wymówek, żeby usprawiedliwić egozim i tchórzostwo, podczas gdy odwaga nie potrzebuje żadnego usprawiedliwienia.
--- 2007-02-04 ---
Graham Masterton „Wyklęty” (książka) • #721
Ale potrzeba zapewnienia spokoju zmarłym jest bardzo silna we wszystkich kulturach na świecie. Chińczycy palą na pogrzebach papierowe pieniądze, żeby zmarły był bogaty, kiedy znajdzie się w niebie. Na Nowej Gwinei smaruje się zwłoki błotem i popiołem, żeby ciało łatwiej mogło powrócić do ziemi, z której powstało. A jakie słowa wyryte są na chrześcijańskich nagrobkach? „Spoczywaj w pokoju”. To jest ważne, nawet jeśli wcale tego nie rozumiemy. To jest instynktowne. Wiemy, że kiedy nasi najbliżsi umierają, doświadczają po śmierci przeżyć krańcowo odmiennych od tego, co znali za życia, w sensie fizycznym i psychicznym, toteż odczuwamy silną potrzebę, żeby ich chronić, żeby nimi pokierować, żeby zapewnić im bezpieczeństwo. Dlaczego reagujemy w ten sposób? Logicznie biorąc to absurd. Ale może w dawnych czasach zmarłym groziło bardziej jawne niebezpieczeństwo, może rytuał pogrzebowy stanowił istotny i zrozumiały środek ostrożności przeciw zagrożeniu, któremu musieli stwaić czoło, zanim mogli odejść na wieczny odpoczynek?
--- 2007-02-04 ---

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196