(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Najnowsze cytaty (29/196)

<< < 29 > >>
Aleksander Dumas „Hrabia Monte Christo” (książka) • #2683
Nieszczęściem istnieją zarówno wielkie słowa, jak i wielcy ludzie.
--- 2011-05-13 ---
Andrew Cumming, Gordon Russell „100 sposobów na SQL” (książka) • #2682
To, że istnieje możliwość umieszczania plików w bazie, nie oznacza, że należy z niej korzystać.
--- 2011-05-13 ---
Martin M. Antony, Richard P. Swinson „Kiedy doskonałość nie wystarcza. Jak sobie radzić z perfekcjonizmem” (książka) • #2681
Im dłużej zwlekasz z rozwiązaniem problemu, tym trudniej będzie wprowadzić zmiany.
--- 2011-05-13 ---
Martin M. Antony, Richard P. Swinson „Kiedy doskonałość nie wystarcza. Jak sobie radzić z perfekcjonizmem” (książka) • #2680
Sposób myślenia niełatwo zmienić, nawet jeśli utrudnia życie.
--- 2011-05-13 ---
Martin M. Antony, Richard P. Swinson „Kiedy doskonałość nie wystarcza. Jak sobie radzić z perfekcjonizmem” (książka) • #2679
Perfekcjoniści żywią specyficzne przekonania, które pomagają im pielęgnować perfekcjonizm.
--- 2011-05-13 ---
Martin M. Antony, Richard P. Swinson „Kiedy doskonałość nie wystarcza. Jak sobie radzić z perfekcjonizmem” (książka) • #2678
Należy podkreślić, że ludzie generalnie nie reagują na zdarzenia, lecz raczej na interpretację. To samo wydarzenie może wywołać bardzo różne reakcje, w zależności od znaczenia, jakie zostanie zdarzeniu przypisane. To właśnie przekonania, myśli, interpretacje, przypuszczenia, założenia i inne wzorce myślowe determinują nasze reakcje na to, co nas w życiu spotyka.
--- 2011-05-13 ---
Martin M. Antony, Richard P. Swinson „Kiedy doskonałość nie wystarcza. Jak sobie radzić z perfekcjonizmem” (książka) • #2677
Wskazane jest zaniechanie pytań o to, kogo należy winić (ponieważ nigdy nie zyskasz absolutnej pewności), i skupienie się na tym, co można zrobić, aby poradzić sobie z problemem.
--- 2011-05-13 ---
Peter M. Senge „Piąta dyscyplina. Teoria i praktyka organizacji uczących się” (książka) • #1237
Media wzmocniły nasze widzenie świata jako sekwencji szybko po sobie następujących wydarzeń — jeśli informacja ma więcej niż dwa dni, nie jest już żadną nowością.
--- 2011-05-13 ---
„Imię róży” (film) • #1895
— Czyżbyś mylił miłość z żądzą?
— Mylę? Nie wiem... Chcę tylko jej dobra. Chcę, żeby była szczęśliwa. Chcę wyrwać ją z biedy.
— O rety.
— Czemu tak mówisz?
— Jesteś zakochany.
— Czy to źle?
— Dla zakonnika stanowi to pewien problem.
--- 2011-05-06 ---
Roman Bratny „Kolumbowie rocznik 20” (książka) • #1790
Przeszły już do legendy dni i noce powstańczego żołnierza, śmierci i zwycięstwa. Teraz chcemy coś z tego czasu zrozumieć. Trzeba coś sobie wyjaśnić...
--- 2011-04-29 ---
Jonathan Carroll „Na pastwę aniołów” (książka) • #1092
— Wydaje się, że jedynym twoim problemem jest istnienie zbyt dużej liczby mężczyzn pragnących usunąć kurz sprzed twoich stóp!
— Owszem, w drodze do łóżka. Czy jednak masz ochotę, by byli przy tobie następnego dnia, kiedy budzisz się z rozmazanym makijażem i masz, być może, wzdęcia po wczorajszej wytwornej kolacji? Chcesz spędzić z facetem resztę dnia, nic nie robiąc? Tylko czytając gazety albo spacerując, jeżeli jest ładna pogoda? Trzymać go za rękę albo nawet uszczypnąć w tyłek nie dla jakiegoś seksualnego powodu, ale dlatego, że go lubisz? Albo wyobrażasz sobie spędzenie tego dnia w domu, bo jest właśnie luty i pada śnieg, a ty jesteś tak zadowolona i pochłonięta swoimi zajęciami, że na długi czas zapominasz o jego obecności? A jednocześnie wiesz jednak, że on tu jest, ponieważ tego popołudnia dodaje swoim istnieniem nieco szczęścia. To rzadkie.
--- 2011-04-29 ---
Philip K. Dick „Przez ciemne zwierciadło” (książka) • #570
Zawsze kiedy się tak błąkał bez celu po ulicach, wśród tłumu obcych ludzi, ogarniało go dziwne uczucie, że tak naprawdę nie wie, kim właściwie jest. Tak jak powiedział tym typom z Lion's Club: kiedy nie miał na sobie kombinezonu, wyglądał jak ćpun, mówił jak ćpun i ludzie wokół z pewnością brali go za ćpuna i odpowiednio reagowali. Inne ćpuny — właśnie: inne, pomyślał — patrzyły na niego, jakby chciały powiedzieć: „Pokój z tobą, bracie”, a normalni odwracali głowy.
Gdybym założył szatę biskupią i mitrę, zadumał się, i pochodził po ulicy, to ludzie zaczęliby mi się kłaniać, padać na kolana i próbowaliby całować w rękę albo nawet w dupę i za chwilę byłbym już biskupem. W pewnym sensie. Co to właściwie jest tożsamość? — zadał sobie pytanie. Gdzie się kończy gra? Nikt tego nie wie.
--- 2011-04-29 ---
Lillian Glass „Toksyczni ludzie” (książka) • #2421
Musisz słuchać nie tylko tego, co chcesz, aby ci powiedziano, ale i tego, co rzeczywiście się do ciebie mówi. Słowa nie są błahostką. Są ogromną siłą i mogą nauczyć cię bardzo wiele, jeśli tylko będziesz ich słuchać uważnie. Zdziwisz się, jak wiele ukrytych informacji możesz w ten sposób odczytać.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2461
Dostrzega On równie dobrze jak ty, że odwaga nie jest po prostu tylko jedną z cnót, lecz formą każdej cnoty w momencie wystawienia jej na próbę, to znaczy w momencie jej najwyższej realności. Czystość, uczciwość czy litość cofające się przed niebezpieczeństwem są cnotami tylko warunkowo. Piłat był litościwy, póki litość nie stała się ryzykowna.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2455
Cały dowcip polega na tym, że człowiek nie może użyć słowa „moje” w jego pełnym znaczeniu dzierżawczym w stosunku do niczego. Na dalszą metę albo Nasz Ojciec, albo Nieprzyjaciel wypowie „moje” o każdej istniejącej rzeczy, a w szczególności o człowieku. Nie ma o to obawy, że w końcu dowiedzą się, do kogo naprawdę należy ich czas, ich dusze, ich ciała — na pewno nie do nich, cokolwiek się zdarzy.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2450
Uskarżasz się, że w mym ostatnim liście nie stawiam jasno sprawy, czy uważam zakochanie się za stan pożądany dla człowieka, czy nie. Doprawdy, Piołunie, to jest pytanie, którego można by się spodziewać od nich. Pozostaw im roztrząsanie, czy takie rzeczy jak „miłość”, patriotyzm czy celibat, świece na ołtarzu, abstynencja czy edukacja są „dobre” czy „złe”. Czy nie widzisz, że na to nie ma odpowiedzi? Znaczenie ma tu tylko jedna sprawa — czy stan umysłu w danych okolicznościach kieruje pacjenta ku Nieprzyjacielowi czy ku nam. Przeto najlepiej byłoby nakłonić pacjenta, by sam zdecydował, czy „miłość” jest „dobra”, czy „zła”.
--- 2011-04-29 ---

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196