(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Najnowsze cytaty (30/196)

<< < 30 > >>
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2448
Krótko mówiąc, ze wszystkich rzeczy Przyszłość najmniej przypomina wieczność. Jest najbardziej doczesną częścią czasu. Przeszłość jest już bowiem zamrożona i znieruchomiała, a Teraźniejszość prześwietlona promieniami wieczności.
--- 2011-04-29 ---
Clive Staples Lewis „Listy starego diabła do młodego” (książka) • #2439
W świecie cywilizowanym nienawiść w rodzinie uzewnętrznia się zwykle w wyrażeniach, które napisane wydawałyby się całkiem niewinnie (same słowa nie są obraźliwe), lecz wypowiedziane są takim tonem lub w takim momencie, że niewiele różnią się od uderzenia w policzek.
--- 2011-04-29 ---
Mark Twain „Tajemniczy przybysz” (książka) • #2652
[Bestialstwo] to iście ludzkie postępowanie. Nie powinieneś obrażać zwierząt przez niewłaściwe użycie tego słowa; nie zasłużyły na to. To typowe dla twego marnego rodu ludzkiego — zawsze zakłamanego, zawsze przypisującego sobie zalety, których nie posiada, a odmawiającego ich wyższym zwierzętom, które jedynie je mają. Żadne zwierzę nie popełnia okrucieństw — to wyłączna cecha tych, co posiadają zmysł moralny. Kiedy zwierzę zadaje ból, robi to nieświadomie, bez złych intencji, bez poczucia, że wyrządza zło, gdyż zło dla niego nie istnieje. Nie zadaje też bólu dla przyjemności — tylko człowiek to czyni. Pod wpływem tego cholernego zmysłu moralnego. To zmysł, który ma za zadanie rozróżnianie dobra od zła, a pozostawia człowiekowi równocześnie całkowitą wolność wyboru tego, co dobre. Jakąż to może dać korzyść? Człowiek bezustannie wybiera i w dziewięciu wypadkach na dziesięć przedkłada zło nad dobro. Zło nie powinno istnieć i bez zmysłu moralnego nie byłoby go. A przy tym człowiek jest na tyle bezmyślny, że nie zdaje sobie sprawy, iż zmysł moralny strąca go aż do najbardziej prymitywnych żyjących stworzeń, a sam ten zmysł jest czymś haniebnym.
--- 2011-04-29 ---
Tomasz Witkowski „Psychologia kłamstwa” (książka) • #2396
Za pomocą języka człowiek nie tylko porozumiewa się z innymi, nie tylko przekazuje informacje, ale również modeluje postrzegany przez siebie świat.
--- 2011-04-29 ---
Stefan Żeromski „Ludzie bezdomni” (książka) • #2663
Teraz już wiem, że talent to w większości wypadków — torba, czasem cennych klejnotów pełna, którą na plecach nosi z przypadku byle facet, a nieraz byle rzezimieszek.
--- 2011-04-29 ---
Rudyard Kipling „Druga księga dżungli” (książka) • #1328
Tych oto czworga nic nie nasyci — o czym wiadomo od wieka:
Paszczy Dżakali, sępa gardzieli, łap małpich i oczu człowieka.
Przysłowie dżungli
--- 2011-04-29 ---
„Casino Royale” (film) • #646
Bond: Martini.
Kelner: Wstrząśnięte czy mieszane?
Bond: Mam to w dupie.
--- 2011-04-29 ---
„Casino Royale” (film) • #644
Vesper Lynd do Bonda: 10 milionów przelano na konto w Czarnogórze... z możliwością przelewu dodatkowych 5 milionów, jeśli zażądam takiej inwestycji. Zdaje pan sobie sprawę, z tego co będzie, jeśli pan przegra? Nasz rząd będzie bezpośrednim sponsorem terroryzmu.
--- 2011-04-29 ---
„Casino Royale” (film) • #643
M: Wiedziałam, że za wcześnie dostałeś awans.
Bond: Rozumiem, że agenci 00 mają krótkie życie. Więc twój błąd będzie krótkoterminowy.
--- 2011-04-29 ---
Carol Tavris, Elliot Aronson „Błądzą wszyscy (ale nie ja)” (książka) • #2357
Kiedy styl sporów między partnerami przeradza się we wzajemne zawstydzanie i obwinianie, zmienia się sam cel ich kłótni. Nie chodzi już o rozwiązanie problemu, ani nawet o nakłonienie drugiej osoby do zmiany zachowania. Jedynym celem staje się zranienie partnera, obrażenie go, uzyskanie nad nim przewagi. To dlatego zawstydzanie prowadzi do zaciekłych, wielokrotnie ponawianych prób usprawiedliwienia własnego postępowania, do odmowy pójścia na kompromis i do najbardziej destrukcyjnej spośród emocji, jakie mogą się pojawić w związku intymnym — do pogardy. W swym przełomowym badaniu, które polegało na rocznej obserwacji ponad siedmiuset par, psycholog John Gottman ustalił, że pogarda — krytyka zaprawiona sarkazmem, wyzwiskami i drwinami — jest jedną z najpewniejszych oznak tego, że związek dwojga ludzi jest na najlepszej drodze do rozpadu. Gottman podaje przykład:
Fred: Czy odebrałaś moje ubrania z pralni?
Ingrid: (kpiącym tonem) „Czy odebrałaś moje ubrania z pralni?”. Sam sobie odbierz swoje cholerne pranie. Kim ja jestem, twoją służącą?
Fred: Gdybyś była służącą, przynajmniej umiałabyś sprzątać.
Takie przesycone pogardą wymiany zdań są destrukcyjne, ponieważ niszczą właśnie to, co ma chronić samousprawiedliwianie — nasze poczucie własnej wartości i bycia kochanym oraz przekonanie, że jesteśmy osobami dobrymi i szanowanymi. Okazując partnerowi pogardę, mówimy mu: „Nie cenię tego, kim jesteś”. Według nas pogarda jest zapowiedzią rozwodu nie dlatego, że wzbudza w partnerach chęć rozstania, ale dlatego, że odzwierciedla ich poczucie separacji psychicznej. Pogarda pojawia się po wielu latach sprzeczek i kłótni, które prowadzą do kolejnych bezskutecznych prób nakłonienia drugiej osoby do zmiany zachowania. Pogarda oznacza, że partner poddaje się, mówiąc sobie w duchu: „Nie ma sensu czepiać się nadziei, że się kiedykolwiek zmienisz. W końcu jesteś taka sama jak twoja matka”. Gniew jest oznaką nadziei na rozwiązanie problemu. Kiedy się wypala, pozostawia po sobie popioły urazy i pogardy. Pogarda zaś jest służebnicą beznadziei.
--- 2011-04-29 ---
Artur Schopenhauer „Erystyka, czyli szuka prowadzenia sporów” (książka) • #2260
Ktokolwiek dyskutuje, ten z reguły nie o prawdę walczy, lecz o własne zdanie i poczyna sobie pro ara et foci {w intencji domu i dobytku} i per fas et nefas, a jak pokazaliśmy, inaczej nawet nie może.
--- 2011-04-29 ---
Wojciech Haman, Jerzy Gut „Docenić konflikt — od walki i manipulacji do współpracy” (książka) • #2323
Docenić konflikt to znaczy dostrzec i wykorzystać jego potencjał. Wiemy, że jest to trudne i wymaga codziennego treningu. Ale głęboko wierzymy, że ryzykując choćby jedno nowe zachowanie w konflikcie, możemy zmienić cały jego przebieg.
--- 2011-04-29 ---
Jakub Ćwiek „Kłamca 3. Ochłap sztandaru” (książka) • #2249
Doznałem objawienia. Nie wiem bowiem, czy specjalnie, czy też zupełnie przez przypadek, ale Jezus stał się moim Sun Tzu — prawdziwym mistrzem sztuki wojennej. Bo pomyśl tylko, ile mądrości kryło się w jego słowach... (...) Takie na przykład stańcie się jak dzieci. O ileż łatwiej zawojować świat, będąc genialnym nastolatkiem na rolkach niż rekinem z Wall Street... A to tylko jeden z licznych przykładów.
--- 2011-04-29 ---
Lewis Carroll „Through the Looking-Glass” (książka) • #2273
That's just what I complain of! You should have meant! What do you suppose is the use of a child without any meaning? Even a joke should have some meaning — and a child's more important than a joke, I hope. You couldn't deny that, even if you tried with both hands.
--- 2011-04-29 ---
Lewis Carroll „Through the Looking-Glass” (książka) • #2272
‘There's a glory for you!’
‘I don't know what you mean by „glory”’, Alice said.
Humpty Dumpty smiled contemptuously. ‘Of course you don't — till I tell you. I meant „there's a nice knockdown argument for you!”’
‘But „glory” doesn't mean „a nice knockdown argument”,’ Alice objected.
‘When I use a word,’ Humpty Dumpty said in rather a scornful tone, ‘it means just what I choose it to mean — neither more nor less.’
--- 2011-04-29 ---
Lewis Carroll „Alice's Adventures in Wonderland” (książka) • #2270
‘Who are you?’ said the Caterpillar.
(...)
Alice replied, rather shyly, ‘I — I hardly know, sir, just at present — at least I know who I was when I got up this morning, but I think I must have been changed several times since then.’
--- 2011-04-29 ---

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196