(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Najnowsze cytaty (68/196)

<< < 68 > >>
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Łukasza” (książka) • #2087
Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. [Łk 12,4]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Łukasza” (książka) • #2086
Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach. [Łk 12,2-3]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Łukasza” (książka) • #2085
Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie? [Łk 9,25]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Łukasza” (książka) • #2084
Dlatego powiadam ci: odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje. [Łk 7,47]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Łukasza” (książka) • #2083
Opowiedział mi też przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. [Łk 6,39-40]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Jana” (książka) • #2082
Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu z powodu radości, że się człowiek narodził na świat. [J 16,21]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Jana” (książka) • #2081
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. [J 15,13]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Jana” (książka) • #2080
Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. [J 8,34]
--- 2009-01-28 ---
„Biblia Tysiąclecia: Ewangelia według św. Marka” (książka) • #2079
Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o to przysłowie. Odpowiedział im: «I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i na zewnątrz się wydala». Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. I mówił dalej: «Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym». [Mk 7,17-23]
--- 2009-01-28 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2078
Zimno: uniwersalny w świecie owadów środek nasenny.
--- 2009-01-27 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2077
Feromon: zdanie lub słowo w postaci płynu.
--- 2009-01-27 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2076
— (...) ale nasza wspólnota działa wspaniale!
— Działa nawet niezależnie od nas samych...
— Mamy czasami wrażenie, że produkujemy wspólną energię, z której każdy może do woli czerpać — bardzo dziwne uczucie.
— Słyszałem już o tym przy okazji rozmów o różokrzyżowcach i niektórych grupach masonów — mówi Jason. — Nazywają to egregor: duchowy kapitał stada. Zbiornik, do którego każdy przelewa swą siłę, na bazie której robi się zupę, z której każdy może potem czerpać do woli... Zazwyczaj jednak okazuje się, że jest jakiś złodziej wykorzystujący energię pozostałych.
— Tutaj nie mamy tego problemu. Kiedy żyje się małą grupką pod ziemią, nie można mieć własnych ambicji...
--- 2009-01-27 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2075
CZŁOWIEK: Miałem samicę. U nas samce żyją długo, więc żyje się w parach — jeden samiec dla jednej samicy. Miałem samicę i straciłem ją kilka lat temu. Kochałem ją i nie umiem o niej zapomnieć.
MRÓWKA: Co oznacza „kochałem”?
CZŁOWIEK: Może to, że mieliśmy te same zapachy...
--- 2009-01-27 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2074
Patrz, gdzie uderza przeciwnik, często jest to właśnie jego słaby punkt.
--- 2009-01-27 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2073
ALEŻ JESTEM GŁUPI: Ależ jestem głupi! Nawet gdyby istoty pozaziemskie istniały, nie moglibyśmy ich zrozumieć. Nasze punkty odniesienia z pewnością różniłyby się. Wyciągnięcie ręki na powitanie mogłoby oznaczać dla nich gest groźby. Nie umiemy nawet pojąć Japończyków dokonujących rytualnego samobójstwa czy też systemu hinduskich kast. Czasami nie jesteśmy w stanie porozumieć się między sobą...
--- 2009-01-27 ---
Bernard Werber „Imperium mrówek” (książka) • #2072
Widzicie, to są istoty. Istoty w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie są to małe, nic niewarte owady — i to mój wuj od razu pojął... Mrówki stanowią drugą wielką ziemską cywilizację. Edmund zaś jest jak Krzysztof Kolumb, który odkrył drugi kontynent między naszymi palcami u nóg. Jako pierwszy zrozumiał, że zanim zacznie się szukać istot pozaziemskich w dalekiej przestrzeni, należałoby najpierw porozumieć się z istotami.... wewnątrzziemskimi.
--- 2009-01-27 ---

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196