(Nie)znane słowa (nie)znanych osób...

Alicja w Krainie Czarów (książka) - cytaty

Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #446
W tym właśnie sęk, że Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach zrobiłby dla Ciebie z twoim zegarem wszystko, co byś tylko chciała.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #445
- No to mów, co myślisz.
- Ja... ja myślę to, co mówię, a to jest właściwie to samo, proszę pana.
- Wcale nie. W ten sposób mogłabyś powiedzieć, że „widzę to, co jem” i „jem to, co widzę” mają to samo znaczenie.
- Mogłabyś także powiedzieć - niespodziewanie odezwał się zaspanym głosem Suseł - że „oddycham, kiedy śpię” ma to samo znaczenie, co „śpię, kiedy oddycham”.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #444
- Proszę, poczęstuj się winem - rzekł bardzo grzecznie Szarak Bez Piątej Klepki.
Alicja spojrzała na stół, ale nie zauważyła na nim nic prócz herbaty. Powiedziała więc:
- Nie widzę tu żadnego wina.
- Bo go wcale nie ma - rzekł Szarak.
- Wobec tego częstowanie mnie winem nie było z pańskiej strony zbyt uprzejme.
- Przysiadanie się tutaj bez zaproszenia nie było również zbyt uprzejme z twojej strony.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #443
- Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
- O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
- Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
- Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #442
- Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? - mówiła dalej.
- To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść - odparł Kot-Dziwak.
- Właściwie wszystko mi jedno.
- W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz.
- Chciałabym tylko dostać się dokądś - dodała Alicja w formie wyjaśnienia.
- Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #441
- Nie sądziłam, że koty-dziwaki tak się uśmiechają. Nie przypuszczałam, że koty w ogóle umieją się uśmiechać.
- Umieją doskonale - odparła Księżna. - I większość z nich uśmiecha się.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #440
- Ale jak ja się dostanę do środka? (...)
- A czy ty w ogóle powinnaś wejść do środka? (...) Od tego, widzisz, właściwie wszystko się zaczyna.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #439
Ja... ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #438
Nie powinnam była tyle płakać (...). Spotyka mnie teraz za to taka kara, że mogę się utopić w swoich własnych łzach.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #437
Pan Lew był raz chory i leżał w łóżeczku,
Więc przyszedł pan doktor:
- Jak się masz, koteczku?
- Niedobrze, lecz teraz na obiad jest pora -
Rzekł Lew rozżalony i pożarł doktora.
--- 2006-09-18 ---
Lewis Carroll „Alicja w Krainie Czarów” (książka) • #436
Mój Boże, jakie wszystko jest dzisiaj dziwne. A wczoraj jeszcze żyło się zupełnie normalnie. Czy aby nocą nie zmieniono mnie w kogoś innego? Bo, prawdę mówiąc, czuję się jakoś inaczej. Ale jeśli nie jestem sobą, to w takim razie kim jestem?
--- 2006-09-18 ---
« „Dziecko ciemności” (książka)  •  „13 piętro” (film) »